• Wpisów:4
  • Średnio co: 193 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 15:55
  • Licznik odwiedzin:1 228 / 970 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Dzień 8.
<dzis jest już 8 mimo tego że tu nie misałam>

ostatnie dni były i w sumie nadal są pełne zawirowań, problemy rodzinne dają się poznać od najgorszej strony, jedzenie schodzi na dalszy plan, dziś do tej pory zjadłam sałatke z kurczakiem, wypiłam 2 kawy, przez ostatnie dni ćwiczyłam, skalpek z Chodakowską, ćwiczenia z Mel b ( to jest chyba forma odreagowywania tego wszystkiego )

Dziś tez zamierzam ćwiczyć, nie wiem kiedy tu napiszę, może jutro a może za kilka dni.

Chudości.
 

 
Dzień 3 i 4.

dziś udało mi się poćwiczyć, zrobiłam tak wychwalany Skalpel Chodakowskiej, bylo ciężko ale spodziewałam się że będzie ciężej... jutro zamierzam to powtórzyć.

chudości.
 

 
Dzień 2.

Bilans:
-owsianka - 200
-2x salatka - 400
-2x kawa z mlekiem- 100

razem 700.


czemu tak mało?, nie wiem, czuję ze mój organizm tyle potrzebuje, jesli zacznę ćwiczyc regularnie to i pewnie porcje się zwiększą.
 

 
Dzień 1.

Bilans:
-jajecznica <2 jajka>, pomidor, kromka chleba orkiszowego- 160+20+50= 230kcal
- sałatka z kurczakiem - 200 kcal
- kawa z mlekiem i cukieriem - 100kcal

razem 630.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›